MEMORY OF A MAIDEN PART 1

               

Tytuł:

Memory Of A Maiden Part 1

Miejsce:

Japonia, Tokio - NHK Hall

Data:

28 marca 1991

Źródło:

Prv

Trasa:

No Prayer On The Road (Japan)

Pełny koncert:

+

Wydawca:

N/A

Ocena:

2+

Czas trwania:

91:42 min.

 

Tracklist :

 

1. Tailgunner                   {incomplete} 0:46
2. Public Enemy Number One 3:57
3. Wrathchild 3:07
4. Die With Your Boots On 5:00
5. Hallowed Be Thy Name 7:17
6. 22 Acacia Avenue 7:02
7. Holy Smoke 3:31
8. The Assassin 5:14
9. No Prayer For The Dying 4:26
10. Hooks In You 3:50
11. The Clairvoyant 4:45
12. 2 Minutes To Midnight 6:14
13. The Trooper 3:36
14. Heaven Can Wait 7:19
15. Iron Maiden 4:33
16. The Number Of The Beast                                         -encore 4:44
17. Bring Your Daughter...To The Slaughter                   -encore 6:18
18. Run To The Hills                                                        -encore 3:57
19. Sanctuary                                                                     -encore 5:58


Po włączeniu tego nagrania poczułem duży zawód. Bootlegi z Japonii bez względu na rok nagrania zawsze powalały krystaliczną jakością. Tutaj niestety mamy wyjątek i oby był to wyjątek potwierdzający regułę.
Zapis brzmi jak nagrywany zza ściany albo (choć boję się nawet o tym pomyśleć) z zewnątrz hali koncertowej. Wokal jest prawie nieczytelny, podobnie jak bas i perkusja. Gitarę słychać zazwyczaj tylko jedną a jedyny plus tego wszystkiego to to, że każdy utwór da się bezproblemowo rozróżnić. To chyba zaleta doskonałej akustyki hali - typowe dla Japończyków.

Jakby nie narzekać, sam występ jest doskonały. Po zakończeniu przygody z Ameryką Północną  ,chłopaki wróciili do pełnego setlistu a więc znów mamy The Assassin, Hooks In You.
Dwa dobre kawałki, które według mnie nadają szlifu trasie "No Prayer On The Road".

Bootlg "Memory Of A Maiden Part 1" z czystym sumieniem mogę polecić jedynie kolekcjonerom (występy na trasie "No Prayer On The Road" po kraju kwitnącej wyspy to bez wątpienia rarytasik) oraz osobom, którym podoba się trasa promojąca album "No Prayer For The Dying" (ten występ zdecydowanie zaliczam do bardzo udanych na tym tournee).